Wrodzony narcyzm wielu osób, a to uczucie również nie jest mi obce :-)), każe wierzyć, że ktokolwiek jest zainteresowany osobą autora strony i tym co na tej stronie publikuje, a więc...

Nazywam się Franciszek Chmielecki, mieszkam na Kaszubach w okolicach Gdańska, a w tzw. realu z wykształcenia jestem człowiekiem techniki, inżynierem telekomunikacji, choć pracuję "nietechnicznie" w centrali dużej firmy telekomunikacyjnej. Ale jak to bywa w życiu, odskoczni od szarej codzienności szuka się dokładnie w innej sferze, niż tej podlegającej aktywności zawodowej. W moim przypadku jest to przyroda, a jeszcze precyzyjniej fotografowanie pierzasto - fruwającej części tej przyrody.

To naprawdę fascynująca przygoda.

Z racji wyboru tej fotospecjalizacji najczęściej plenerowo bywam na zalanych łąkach i rozległych bagnach, w dolinach rzek Biebrzy i Narwii. Dzięki temu poznałem takich samych Biebrzniętych - fanatyków Bagien Biebrzańskich - jak ja. Nie wymienię wszystkich, ale muszę wspomnieć o jednym z najlepszych aktualnie aktywnych polskich fotografów przyrody: Grzegorzu Kłosowskim i jego bracie, fotografie, dziennikarzu i populatorze przyrody Tomku Kłosowskim, moich kolegach: Łukaszu Łukasiku, Lesławie Kostkiewiczu, Grzegorzu Leśniewskim, Piotrze Dombrowskim, Cezarym Korkoszu, Jarku Dąbrowskim i Bogdanie Michalaku.
O rodzinie w tym miejscu powiem trochę enigmatycznie, że moją pasję podziela, choć w różnym stopniu...

Jestem oczywiście członkiem Związku Polskich Fotografów Przyrody, z różną aktywnością uczestniczę także w wirtualnym życiu różnych grup fotograficznych w mediach społecznościowych.

Jak każdy pasjonat chciałbym też podzielić się z innymi ludźmi moimi wrażeniami i dokonaniami :-) w dziedzinie fotografii, nie tylko przyrodniczej.
Realizacja mającej temu służyć strony internetowej jest tu wyborem jak najbardziej naturalnym.
Fotografuję cyfrowym systemem Canona EOS 80D. Korzystam głównie z obiektywu L 100-400/4-5,6 IS.
Mam nadzieję, że przeglądanie zamieszczonych zdjęć nie będzie uznane przez Was za stratę czasu :-)

Do zobaczenia na szlakach

No cóż, nie warto nawet wyjaśniać, że w dzisiejszych czasach nie powinno być problemu z kontaktem między zainteresowanymi.
Proponuję po prostu napisać maila na poniższy adres

franciszek@chmieleccy.pl, ale wystarczy tu kliknąć :-))

W sprawach ważnych i/lub pilnych do dyspozycji jest też nr 515 069 119
Będzie mi miło, jeżeli korespondencja dotyczyć będzie miejsc fotografowania, informacji o wernisażach
i tzw. sprawach towarzyskich, cokolwiek miało by to znaczyć...

pozdrawiam
Franciszek